Start Life Style Aplikacje vs portale matrymonialne. Kciuk w lewo w czy w prawo?

Aplikacje vs portale matrymonialne. Kciuk w lewo w czy w prawo?

przez Redakcja

Całkiem niedawno obchodziłaś huczną osiemnastkę, zdawałaś maturę i w ciągu kilku lat wiele rzeczy nagle zmieniło się w Twoim – już dorosłym – życiu. Być może podjęłaś pierwszą pracę, kontynuujesz studia, a może już robisz karierę. Może urządzasz pierwsze mieszkanie, a może właśnie o nim marzysz i robisz wszystko, by niebawem móc wyprowadzić się od rodziny i zacząć życie „na poważnie”.

Potrafisz świetnie zadbać o wygląd, śledzisz nowinki mody, trendy w makijażu i eko pielęgnacji. Regularnie uprawiasz sport, zdrowo się odżywiasz i nie obce są Ci wszelkie ‘must have’ nowoczesnej kobiety. A czy o Twoje serce potrafisz zadbać równie dobrze, czy o nim myślisz równie poważnie? Zapewne masz za sobą pierwsze miłości – bardziej lub mniej udane. Pewnie masz też sprecyzowane poglądy na przyszłość dotyczące relacji damsko-męskich i doskonale wiesz na co możesz sobie w tym zakresie pozwolić i czego oczekujesz od wybranka. Co liczy się dla Ciebie bardziej: męskie rysy twarzy i wysportowane ciało czy też skupienie na sobie nawzajem i porozumienie dusz? Masz za sobą już pierwszą randkę z sieci, z aplikacji? Czy Ci panowie spełniają Twoje oczekiwania? Czy widzisz w nich potencjalnych kandydatów na partnera? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi „nie”, to gdzie można znaleźć singli, takich jak ty, poważnie myślących o życiu? Czym różnią się aplikacje randkowe od portali matrymonialnych? Pomożemy Ci podjąć decyzję.

Zdejm różowe okulary

Najwyższy czas zdjąć różowe okulary i spojrzeć trzeźwo na męskie towarzystwo. Po pierwsze sama przed sobą przyznaj się na co możesz się zgodzić, jaki układ Ci odpowiada, jakie są Twoje granice tolerancji i priorytety. Zapewne otacza Cię całkiem spora grupa wolnych, poszukujących mężczyzn. Cięgle spotykasz ich na imprezach, korytarzach uczelni lub w klubach. Tylko czy oni pragną tego co Ty? Czy liczy się dla nich jakość relacji, czy raczej nadal są na etapie „ilości”? Zapewne większość z nich potrafi docenić damską urodę. Część z nich uważa się nawet za jej koneserów, czym chwali się w gronie kolegów. Ale czy właśnie o to Ci chodzi, by być ich kolejną zdobyczą? Czy poza zewnętrzną powłoką są zainteresowani tym jaka jesteś  wewnątrz, czego pragniesz, jakie masz wartości i cele? Jeśli to Ci odpowiada, to ok. Ale może poznając nowego mężczyznę nerwowo zastanawiasz się czy możesz mu zaufać, uwierzyć w to, że jeżeli się do niego zbliżysz nie zostaniesz zraniona i odrzucona, a to już nie jest ok.

Okazuje się, że wielu młodych mężczyzn 20+, a nawet 30+, nie ma zamiaru jeszcze się ustatkować. Stały związek kojarzy im się z nudą, ciepłymi kapciami i końcem szeroko rozumianej wolności. Dlatego wolą niezobowiązujące spotkania, jednorazowe przygody i poznawanie coraz to nowszych kobiet. Często są to stali bywalcy dyskotek i klubów, ale nie zawsze. Oni też znaleźli swoje miejsce w sieci. To właśnie ich można spotkać na popularnych aplikacjach, gdzie jednym ruchem palca decydują o swoim stosunku do obcej osoby. Tu liczy się tylko wygląd i pierwsze wrażenie, bo przecież trudno wywnioskować coś więcej  na podstawie zdjęcia i kilku haseł wyrwanych z kontekstu. W niektórych dodatkowo można określić niektóre swoje cechy oraz cechy, których szukamy u drugiej osoby i na tej podstawie aplikacja dobiera – według  niewiadomego klucza – odpowiednie według niej osoby. Dobór jest raz bardziej trafny raz mniej, jednak, by dobrze się bawić nie potrzeba nic więcej

Dopasowani partnerzy mają szansę na sukces

Jest też grupa mężczyzn, która już na starcie dorosłości, do miłości podchodzi odpowiedzialnie. Nie boją się oni odpowiedzialności i świetnie czują się w stałych związkach – pod warunkiem, że są dopasowani do swoich wybranek i świetnie się z nimi dogadują. W końcu w związku nie chodzi o stałą rywalizację i spędzanie czasu na kłótniach, ale o wzajemną motywację i wsparcie w każdym momencie życia – na dobre i złe. Wówczas życie we dwoje jest najwspanialszą przygodą, spełnieniem i radością. Ten typ osób, wyznający takie poglądy, oczekuje „czegoś więcej”, więc wybiera ambitniejsze rozwiązania. Chcą oni poznać ludzi, których cechy charakteru i wyznawane wartości już w momencie inicjacji kontaktu, będą jasne i zgodne z tym czego sami oczekują. Dobre portale matrymonialne pozwalają poznać osoby, które mają dość jasno sprecyzowane poglądy na przyszłość i choć w nazwie mają „matrymonialne” – co może nieco przerażać bardzo młodych ludzi – nie skupiają się tylko na planach matrymonialnych, ale przede wszystkim gromadzą osoby, które szukają tego samego: jasnych zasad, poważnego traktowania, zaufania, odpowiedzialności i chcą odwdzięczać się tym samym i przede wszystkim tworzyć szczęśliwą i trwałą relację.

Serwis matrymonialny MyDwoje.pl już na etapie rejestracji wymaga wypełnienia psychologicznego Testu Doboru Partnerskiego, który pomaga nie tylko dobrać właściwego partnera, z którym połączy nas zgodność osobowości, priorytetów, granic tolerancji, wartości życiowych i planów na przyszłość, ale również poznać nas same, nasze możliwości, cechy charakteru i oczekiwania wobec przyszłego wybranka. I nie wystarczy tu zasada podobieństw czy przeciwieństw, ale potrzebna jest przede wszystkim wiedza i doświadczenie psychologów, którzy potrafią wskazać nam właściwy tor. Oczywiście, w dobrym serwisie możemy dodatkowo określić nasze „bardziej przyziemne” oczekiwania wobec przyszłej sympatii, jak wiek, wzrost, wyznanie czy stosunek do alkoholu, palenia czy miejsce zamieszkania. Tylko dzięki takiej kombinacji mamy szansę poznać partnera, który będzie spełnieniem naszych marzeń.

„Tego kwiatu jest pół światu”?

Wcale nie! Mądrości ludowe powtarzane przez nasze babcie typu „tego kwiata jest pół świata” lub „każda potwora znajdzie swego amatora” we współczesnym świecie sprawdzają się coraz mniej. Mamy coraz większą świadomość własnych potrzeb, chcemy być doceniane i wspierane przez towarzysza życia. Musimy mieć pewność, że doceni nas w każdej sytuacji – niezależnie od tego czy wybierzemy karierę, zajmowanie się domem czy oddamy się naszej pasji. Oczywiście kobiet i mężczyzn na świecie jest prawie po równo, więc prawdopodobnie kogoś w końcu poznamy. Jednak szanse na stworzenie trwalej i dobrej relacji – zwłaszcza w młodym wieku – wcale nie są wyrównane. Tajemnicą Poliszynela jest to, że panowie dojrzewają znacznie później niż kobiety i dużo więcej czasu zajmuje im dojście do oczywistej wiedzy, którą my posiadamy znacznie wcześniej: że tylko udany, zgrany związek pozwala na prawdziwe spełnienie. Dlatego tak ważne jest to, by już na etapie rozglądania się za miłością nie szukać jej tam, gdzie jej zwyczajnie nie ma. Misją dobrego serwisu matrymonialnego jest dać szansę poznania się osobom, które będą do siebie świetnie dopasowane, ale w większości przypadków nie mogłyby poznać się w codziennym życiu – nie tylko z powodu odległości, ale też zupełnie prozaicznych powodów, jak brak wspólnych znajomych czy brak okazji. Serwis matrymonialny MyDwoje.pl proponuje oferty młodych mężczyzn poważnie myślących o życiu, którzy dopasowani są pod względem osobowości i dorośli do stworzenia stałej relacji. A stały, szczęśliwy związek? Nie warto odkładać go na później, bo może okazać się, że będzie za późno…

Zobacz także

2 komentarze

Avatar
Ala 4 grudnia 2019 - 07:36

Świetny artykuł dający do myślenia ludziom po rozstaniu. Lepiej nie wchodzić w relację podobną do tej, z której się wyszło…

Reply
Avatar
Tomak 4 grudnia 2019 - 07:38

To fakt, że te aplikacje spłaszczają ludzi, a potem pretensje, że on/ona nie taki, że nie było happy endu

Reply

Napisz swój komentarz

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych zgodnie z polityką prywatności.

Informujemy Cię, że przetwarzamy Twoje dane osobowe. Zanim zaczniesz przeglądać naszą stronę, prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami. Akceptuję Więcej