Start Zdrowie Cheers – na zdrowie! – nowa marka i nowe spojrzenie na witaminy

Cheers – na zdrowie! – nowa marka i nowe spojrzenie na witaminy

przez Redakcja
suplementy

Cheers to polska marka, która niedawno pojawiła się na rynku, a już zyskała grono zadowolonych klientów. Naturalne witaminy klasy premium, formuła clean label, najwyższa jakość i przyswajalność produktów – to strzał w dziesiątkę, bo coraz więcej osób świadomie wybiera zdrowe produkty. Aby dowiedzieć się więcej o filozofii Cheers – zaprosiliśmy do rozmowy twórcę marki – Wojciecha Łysaka. Zapraszamy do lektury wywiadu i bliższego spotkania z marką Cheers.

Skąd pomysł na markę Cheers?

Wojciech Łysak: Wraz z grupą przyjaciół od dłuższego czasu interesowaliśmy się tematem zdrowego żywienia i suplementacji. Im bardziej pogłębialiśmy wiedzę w tej materii, tym bardziej widoczne stawało się, że producenci suplementów w przytłaczającej większości idą na skróty. Dostępne produkty nie spełniały naszych wymogów pod względem składu, ponieważ często zawierały rozmaite substancje dodatkowe, wypełniacze, barwniki albo niskie dawki substancji aktywnych. Zrozumieliśmy, czemu suplementy diety mają od dłuższego czasu nieszczególną opinię wśród konsumentów. W ten sposób powstał pomysł na stworzenie Cheers – marki produktów, która udowodni, że możliwe jest opracowanie suplementów diety bez żadnych kompromisów pod względem składu czy jakości.

W jaki sposób marka Cheers dba o najwyższą jakość produktów?

Najwyższa jakość jest dla nas jednym z głównych priorytetów. Jak już wspomniałem, jednym z założeń naszej marki jest brak kompromisów. Zanim przystąpiliśmy do produkcji, sporo czasu poświęciliśmy na bardzo staranny wybór surowców, z których produkowane będą nasze preparaty. Nawiązaliśmy współpracę z najnowocześniejszymi laboratoriami w Europie. Chcieliśmy jednak zachować jak największą kontrolę nad samym procesem produkcji, dlatego odbywa się ona w Polsce i podlega ścisłej kontroli na każdym etapie. Nie można również zapomnieć o fakcie, że gotowy produkt przechodzi ścisłe badania mikrobiologiczne.

Na czym polega innowacyjność suplementów Cheers?

Kolejnym z naszych priorytetów przy tworzeniu Cheers było połączenie siły natury z najnowszymi osiągnięciami nauki. Dlatego zdecydowaliśmy się na wykorzystanie naturalnych, standaryzowanych ekstraktów roślinnych tam, gdzie tylko było to możliwe. Jako przykładem można się tutaj posłużyć naszą witaminą C, która pozyskiwana jest aż z trzech naturalnych ekstraktów: z dzikiej róży, aceroli oraz gorzkiej pomarańczy. Z drugiej natomiast strony mamy nowatorskie postaci witamin, jak na przykład K2Vital czy Quali-D. Warto ponadto wspomnieć, że jako jeden z nielicznych producentów suplementów zastosowaliśmy najwyższej jakości, wyjątkową kapsułkę Vcaps Plus.

Co w niej wyjątkowego?

Jest to kapsułka o standardzie farmaceutycznym, do produkcji której nie został użyty agent żelujący. Jej zastosowanie pozwala na stopniowe, skuteczne uwalnianie składników aktywnych, dzięki czemu mogą być najlepiej przyswojone przez organizm. Co więcej, nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego, dzięki czemu mogą je bez obaw spożywać wegetarianie i weganie.

Dlaczego w w większości dostępnych na rynku suplementów na próżno szukać formuły clean label?

Po raz kolejny odniosę się tutaj do naszego priorytetu – jakości. Clean label, czyli czysta etykieta to trend, który przywędrował do nas ze Stanów Zjednoczonych. Świadczy o „czystym” składzie produktu. Nasze produkty nie zawierają żadnych substancji dodatkowych, wypełniaczy, barwników czy substancji przeciwzbrylających. Osiągnięcie takiego efektu utrudnia proces produkcji i wymusza stosowanie najwyższej jakości surowców, a co za tym idzie – zwiększa koszty. Właśnie ta ostatnia kwestia może być przyczyną, dla której trudno znaleźć inne suplementy clean label.

Jakich witamin i minerałów najbardziej dziś potrzebujemy? Czy znajdziemy je w preparatach Cheers?

W dużej mierze zależy to od stosowanej przez nas diety. Ogólnie rzecz biorąc, nasza dzisiejsza dieta bardzo często składa się z produktów wysokoprzetworzonych, które są w znacznej mierze pozbawione cennych substancji odżywczych i witamin, dlatego powstaje potrzeba dostarczenia ich w postaci suplementów. Nie istnieje uniwersalna odpowiedź, która znajdzie zastosowanie dla każdej osoby. Bez wątpienia jednak w naszej ofercie znajdują się witaminy i minerały, które są potrzebne do poprawnego funkcjonowania każdemu z nas.

W ofercie Cheers można znaleźć zarówno preparaty monoskładnikowe, jak i bardziej złożone. Czym się kierować przy wyborze?

Wszystko zależy od potrzeb konkretnego konsumenta. Produkty jednoskładnikowe są polecane dla osób, u których stwierdzono niedobór konkretnego związku. Po raz kolejny będzie tu sporą rolę odgrywać stosowana dieta, coraz częściej stosowane są diety eliminacyjne, pozbawiające organizm dostępu do niektórych witamin. Przyczyną niedoborów mogą być także nawyki żywieniowe. Osobie, która nie przepada za cytrusami można polecić suplementację witaminy C. Wiele osób nie jest zwolennikami ryb, co w efekcie może prowadzić do zbyt niskiej podaży kwasów tłuszczowych, tu z kolei z pomocą może przyjść nasz suplement omega 3. W okresie jesienno-zimowym z kolei warto sięgnąć po witaminę D, której niedobór jest niemal powszechny ze względu na ograniczoną ekspozycję na słońce.

Najbardziej złożonym z kolei produktem w naszej ofercie jest Vitamins Day & Minerals Night. Poświęciliśmy sporo czasu, by stworzyć uniwersalny suplement o bogatym składzie, polecany w zasadzie każdemu. To aż 12 witamin i 7 minerałów, rozszerzony o kilka wyjątkowych dodatków, które sprawiają, że jest czymś znacznie więcej niż „zwykłą” multiwitaminą.

Co to za dodatki?

Jak już mówiłem wcześniej, w naszych produktach wykorzystujemy często naturalne, standaryzowane ekstrakty roślinne. Tak właśnie jest w tym wypadku. Vitamins Day zawiera ekstrakt z żeń-szenia, jednej z najdłużej znanych roślin leczniczych na świecie. Obok niego pojawia się także ekstrakt z ashwagandhy, jednego z najważniejszych ziół medycyny ajurwedyjskiej. W składzie znajdziemy także różeniec górski. Te trzy składniki dostarczą organizmowi solidną dawkę adaptogenów. Na tym jednak nie koniec. Cheers Vitamins Day zawiera także bioflawonoidy z ekstraktu z pomarańczy. Są to antyoksydanty, czyli związki o właściwościach przeciwutleniających.

Również Minerals Night, obok 7 niezbędnych każdemu minerałów, zawiera coś specjalnego. Tutaj sięgneliśmy po GABA – kwas gamma-aminomasłowy. Jest to związek zaliczany do aminokwasów, a jego suplementacja jest zalecana osobom prowadzącym intensywny tryb życia i narażonym na stres, który może powodować problemy z zasypianiem. A przecież w dzisiejszych czasach stres jest udziałem chyba każdego z nas.

Co oznacza termin naturalna witamina C? Przecież większość suplementów innych marek zawiera witaminę syntetyczną.

Oznacza to, że została otrzymana z naturalnych źródeł, a nie powstała w wyniku chemicznej syntezy. Nasza witamina C to modelowy przykład zastosowania naszej filozofii w praktyce. Znacznie łatwiej i taniej byłoby wykorzystać syntetyczny kwas askorbinowy, jak czyni wielu producentów. Jak już mówiłem nie uznajemy kompromisów w kwestii jakości i dlatego witamina C w naszym produkcie pochodzi z trzech naturalnych ekstraktów: aceroli, dzikiej róży i gorzkiej pomarańczy. Na tym jednak nie koniec, bo i w tym produkcie rozszerzyliśmy skład o bioflawonoidy, podobnie jak w przypadku Vitamins Day oraz kwas elagowy i selen.

Regulacje prawne są bardzo łaskawe dla producentów suplementów – ze szkodą dla konsumentów.

Zdecydowanie tak. Właśnie dlatego suplementy diety nie mają ostatnimi czasy zbyt dobrej opinii. GIS przeprowadził w zeszłym roku kontrolę, która ujawniła mnóstwo nieprawidłowości i nadużyć. Wszystko to spowodowane jest pogonią za zyskiem za wszelką cenę. Wiele produktów zawiera „marketingowe” ilości substancji czynnych, czyli takie, które pozwolą umieścić w reklamie informację o korzystnym działaniu danego składnika – i na tym koniec. Przekłada się to na brak realnych korzyści z przyjmowania i rozczarowanie produktem. Inną kwestią jest stosowanie tanich surowców o niskiej biodostępności. Co z tego, że spożyjemy 100mg danej witaminy, skoro organizm przyswoi tylko 10%? Nie oglądamy się jednak na innych, składy naszych produktów mówią same za siebie i mamy nadzieję, że nazwa Cheers stanie się dla konsumenta synonimem najwyższej jakości.

Dziękujemy za rozmowę i przedstawienie nam i naszym Czytelnikom założeń i filozofii Cheers. Życzymy wielu sukcesów i mamy nadzieję, że będziemy mieć okazje do kolejnych rozmów o zdrowiu i witaminach.

Zapraszamy na stronę polskiej marki Cheers – cheers.com.pl

Artykuł Sponsorowany

Zobacz także

Napisz swój komentarz

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych zgodnie z polityką prywatności.

Informujemy Cię, że przetwarzamy Twoje dane osobowe. Zanim zaczniesz przeglądać naszą stronę, prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami. Akceptuję Więcej