Start Kosmetyka Szybki make-up zaledwie w kilka minut!

Szybki make-up zaledwie w kilka minut!

przez Redakcja
szybki makijaz make-up

„Nie umalowałam się, bo nie miałam kiedy”. Wiele razy w ten sposób tłumaczymy siebie. Tymczasem na zadbanie o własną wygląd potrzebujemy kilku minut, a przede wszystkim odwagi oraz otwarcia na makijażowe wyzwania.

Co, kiedy i jak?

Szybki makijaż to rzecz jak najbardziej do osiągnięcia. Jednym zajmie 3 minuty, innym około 5 minut. Oczywiście nie brakuje też rekordzistek, dla których malowanie się to kwestia około 1 minuty. Jak to możliwe? Wystarczy jedynie znać kilka sprytnych trików i wyrobić w sobie pewne nawyki.

Od czego warto zacząć wykonanie ekspresowego upiększania? Zmieszajmy w rękach krem do twarzy – ten, którego zazwyczaj używamy – z niewielką ilością korektora bądź podkładu. Tak powstały specyfik trzeba oczywiście rozprowadzić na twarzy. Co nam to daje? Oszczędzamy czas, który zwykle zajmuje oddzielne nałożenie najpierw kremu nawilżającego, a później podkładu. Poza tym otrzymujemy równocześnie nawilżoną skórę z wyrównanym kolorytem.

Następnie na oko nanosimy cień. Możemy do tego wykorzystać standardowy cień lub np. róż do policzków – zależy, co mamy pod ręką i co zajmie nam mniej czasu. Przy czym wystarczy tu jeden ruch wykonany szerokim pędzlem.

A teraz pora na malowanie kreski! Wiadomo, że ta czynność wymaga maksymalnego skupienia, więc przeznaczmy na nią dłuższą chwilę. Dobrze jest też mieć już wcześniej przygotowaną, zatemperowaną kredkę. Ten etap można oczywiście pominąć, jeżeli zaspałyśmy bądź jesteśmy już maksymalnie spóźnione.

I w ten płynny sposób zbliżamy się do końca naszego zadania, bo zostają nam jeszcze tylko dwie czynności.

Pierwsza to nakładanie tuszu na rzęsy. Perfekcyjne podpowiedzi dotyczące np. prawidłowego nanoszenia mascary oraz ogólnie szybkiego robienia makijażu znajdziecie na YT na kanale “Make-up in the city”.

Drugą kwestią jest z kolei umalowanie ust (bezproblemowe, dokładne i najszybsze rozwiązanie to bezbarwny błyszczyk, ewentualnie kolorowy balsam). Jeżeli na tym etapie wszystko idzie zgodnie z planem, można też pokusić się o zaakcentowanie brwi – kredką bądź naturalnie wyglądającym cieniem.

Ekstra tip

Kiedy czasu mamy jak na lekarstwo, warto postarać się o dobrych pomocników w postaci kosmetyków wielofunkcyjnych. I tak na przykład brzoskwiniowy cień posłuży nam nie tylko do uwydatnienia rysów twarzy, ale też do podkreślenia ust, które na koniec przeciągniemy bezbarwnym błyszczykiem. Podobnie sytuacja wygląda z różem, który można zastosować w ramach zastępstwa cieni. Na rynku dostępne są także kredki 2w1, które wykorzystamy do zrobienia kreski, ale też jako cienie do powiek.

Zobacz także

Napisz swój komentarz

* Korzystając z tego formularza, zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych zgodnie z polityką prywatności.

Informujemy Cię, że przetwarzamy Twoje dane osobowe. Zanim zaczniesz przeglądać naszą stronę, prosimy, zapoznaj się z tymi informacjami. Akceptuję Więcej